Porównanie szybkich napędów flash ze złączem USB
Wspomnienia o tym jak wyglądało przenoszenie danych między komputerami dziesięć lat temu, może wywołać uśmiech na twarzach wielu z was. Wtedy, ze względu na niską dostępność nagrywarek CD, najwygodniejszym rozwiązaniem były 3,5-calowe dyskietki. Można było także skorzystać z napędu ZIP firmy Iomega, ale urządzenia nie były powszechnie dostępne i wykorzystywały jedynie wolne porty równoległe lub złącza SCSI. Pamięci taśmowe wymagały specjalnego oprogramowania do tworzenia kopii zapasowych, więc były dość niepraktyczne. Ostatnie rozwiązanie to wymontowanie i przewiezienie ze sobą dysku twardego, praktykowane po dziś dzień i nadal dość niewygodne.
Spadek cen płyt i napędów CD i DVD sprawił, że nośniki optyczne zastąpiły dyskietki zarówno w zakresie przenoszenia danych, jak i wykonywania kopii zapasowych. Jednak ze względu na ich naturę - srebrne plastikowe dyski łatwo zarysować lub zabrudzić - przechowywanie danych na nośnikach optycznych jest dość ryzykowne.
Dzisiaj na rynku pojawiła się alternatywa. Są nią napędy składające się z kart pamięci flash, których pojemność systematycznie wzrasta, i ze złącza USB, które jest powszechnie obsługiwane przez współczesne komputery PC. Napędy flash USB, znajdujące się obecnie na rynku, są mniejsze od typowej zapalniczki i oferują pojemności dochodzące do 4 GB. Producenci obiecują, że wkrótce pojawią się klucze o pojemności 8 GB i większej.
Napędy współpracują ze złączami USB 1.1 i USB 2.0. W przypadku niektórych urządzeń niepotrzebny jest szybszy interfejs USB 2.0. Mimo, że USB 2.0 zapewnia prędkości transferu przekraczające 30 MB/s, to współczesne karty pamięci flash nie oferują takich prędkości. Z drugiej strony urządzenia działające w standardzie USB 1.1 (oferującym maksymalną prędkość transferu 1 MB/s) działają poprawnie, ale pozostawiają sporo do życzenia pod względem prędkości.
Przyjrzeliśmy się jak wygląda w chwili obecnej sytuacja na rynku napędów flash USB i postanowiliśmy przetestować kilka urządzeń od znanych producentów. Postanowiliśmy przyjrzeć się szybkim napędom, o pojemności co najmniej 1 GB. Naszym zdaniem urządzenia o mniejszej pojemności za kilka miesięcy będą przestarzałe - w chwili obecnej polecamy napędy flash o pojemności większej niż 256 MB.
Jeden z testowanych przez nas napędów jest inny od pozostałych produktów. Chodzi o 1-calowy dysk twardy In.Coder PJ-28, który oferuje 2,2 GB pojemności, ale jest zbyt wolny w porównaniu z resztą napędów.
DALEJ: Corsair Flash Voyager
 |
| Spis treści |  |
|
|