Ceny
Radeon 8500 - 399 USD, dostępny od końca września
Radeon 7500 - 179 USD, dostępny od połowy września
Podsumowanie
Jest oczywiste, że jeżeli intencją nVIDII było zepsucie premiery Radeona 8500 ATi, to decydenci z Sunnyvale powinni być z siebie dumni. nVIDIA pomyśli "do diabła z duchem sportowym. Wygraliśmy i tylko to się liczy!" Cóż, nie mogę powiedzieć, że jestem wielkim zwolennikiem tej filozofii, jednak wiem, że należę do wymierającego gatunku.
Radeon 8500 w dalszym ciągu ma ogromny potencjał i niemal po przegranej pierwszej rundzie może powrócić i wygrać parę następnych. Układ ten posiada największe mięśnie w tej konkurencji i wszystko, co mu potrzeba, to porządnego treningu. Bez wątpienia inżynierowie sprzętowi kanadyjskiego producenta układów wykonali doskonałą robotę. Radeon 8500 ma wszystko, co potrzeba: brutalną siłę zegara rdzenia, potoków i przepustowości pamięci, a także ogromny zestaw fajnych funkcji, które wyróżniają go od jakiegokolwiek innego układu 3D na rynku. Teraz nadszedł czas, aby inżynierowie oprogramowania zaczęli budowę na fundamentach postawionych przez architektów układu. Miejmy nadzieję, że ATi wzięła nauczkę z przeszłych błędów i poprawiła swój oddział sterowników. Ciężko będzie konkurować z grupą Dwighta Diercksa, która jak dotąd okazała się być grupą najlepszych programistów sterowników w całej branży.
Podoba mi się Radeon 8500 i nie pozwolę, aby nVIDIA zepsuła moje szczęście wynikające z faktu, że ATi złożyło razem produkt, który może przysporzyć sporo kłopotów flagowemu produktowi nVIDII. Wyczekana premiera sterowników Detonator 4 przypomina mi stare zagrywki Intela, a to przysparza ATi sporo sympatii. Czasy się zmieniły, a gdy nVIDIA jest na drodze do stania się GeForcillą, ATi coraz bardziej zaczyna przypominać AMD, gdy wspomnimy sobie tę firmę z czasów sprzed Athlona. Dzisiaj, świat bez ATi byłby jak świat bez AMD. Intel i nVIDIA mogłyby wówczas zrobić z nami co tylko by im się podobało. Potrzebujemy konkurencji.
Chciałbym również przesłać do Toronto parę słów krytyki. Nie uważam, aby wypuszczanie Radeona 8500 już teraz było mądrą decyzją. Produkt w oczywisty sposób jeszcze nie jest gotowy, a testerom nie spodobał się fakt, że trzy ważne funkcje karty nie działają. Mam nadzieję, że następny Radeon 8500, który znajdzie się w moich rękach, będzie w 100% sprawny.
Radeon 7500 wygląda na interesujący produkt, szczególnie ze względu na cenę. Zanim jednak wyciągnę na jego temat jakiekolwiek ostateczne wnioski, muszę przetestować go z Kyro II i innymi.
WSTECZ | POWRÓT
 |
| Spis treści |  |
|
|