Detonator 4 - nVIDIA zepsuła całą zabawę
Musicie przyznać, że ATi poczyniło odważny ruch, wypuszczając Radeona 8500 dzisiaj, zważywszy, że finałowa wersja układu nie jest jeszcze gotowa, a kilka funkcji nie działa na aktualnych egzemplarzach testowych. ATi najwidoczniej uważało, że moc wyższej teoretycznej szybkości wypełniania i przepustowości pamięci Radeona, wystarczą do pokonania GeForce3 nVIDII tak, iż potencjalni nabywcy zapomną o brakujących SmoothVision, wideo i HydraVision.
nVIDIA jednakże w pełni zdawała sobie sprawę z nadchodzącej premiery R200, więc stratedzy z Sunnyvale zdecydowali się na spuszczenie swego rodzaju bomby w pobliżu daty premiery Radeona 8500. Nowy zestaw sterowników o nazwie 'Detonator 4' ukaże się w tym tygodniu, jednak prasa już teraz została w niego wyposażona. Nowy sterownik, o numerze wersji 2080, może podnieść wydajność GeForce3 w bardzo znaczący sposób, niezwykle utrudniając Radeonowi 8500 pokonanie konkurenta z nVIDII.
Przyjrzeliśmy się bliżej Detonatorom 4, o których było sporo szumu. Już teraz możemy powiedzieć wam, iż nie zgadzamy się z powszechnymi "Dziękujemy ci, nVIDIO". Uważamy, że zestaw Detonator 4 był gotowy od paru tygodni, a użytkownicy musieli czekać na jego pojawienie się tylko po to, by nVIDIA mogła zepsuć premierę Radeona 8500. Osobiście nie uważam tego za przykład sportowego zachowania, ale kto poza mną w tym biznesie przejmuje się tak przestarzałymi, czy nawet honorowymi, rzeczami?
Nowy sterownik 2080 nVIDII ma jedno ważne usprawnienie w stosunku do poprzednich wersji. Inżynierowie oprogramowania pod wodzą Dwighta Diercksa byli w stanie wycisnąć sporo użytecznej przepustowości pamięci z doskonałej konstrukcji krzyżakowego kontrolera pamięci GeForce3. Nie wszystkie jednakże aplikacje czerpią korzyści z nowego sterownika, jak możecie zobaczyć z poniższego wykresu:
Niezwykle użyteczny test syntetyczny szybkości wypełniania, wbudowany w 3DMarka 2001, pokazuje jej poprawę nawet o 29%, głównie w wysokich rozdzielczościach i 32-bitowym kolorze. Szybkość wypełniania w trybie 1600x1200x32 jest teraz tak samo wysoka, co w 1024x756x16, co jest zdumiewające, niemal podejrzanie wysokie.
Quake 3 Arena może być teraz uważany za grę z dość niskimi oczekiwaniami sprzętowymi, dlatego też wzrost szybkości wypełniania, generowany przez nowy sterownik, bezpośrednio przekłada się na 29% wyższe tempo wyświetlania (gdy jest ono ograniczone szybkością wypełniania) w trybie 1600x1200x32. Sami widzicie, że Radeon 8500 będzie musiał pokonać dużo silniejszego przeciwnika.
AquaMark (AquaNox) i 3DMark również czerpią spore korzyści z nowego sterownika, jednak sytuacja zmienia się już w Dronez, gdzie w najgorszym przypadku pracuje on 1% wolniej, aniżeli ze starszą wersją 1241.
Od tego momentu idzie już dół. Evolva to nieco zyskuje, to nieco traci, w zależności od rozdzielczości. VillageMarka PowerVR zupełnie nie obchodzi zmiana wersji sterownika, jednak Giants traci najbardziej. 29% WOLNIEJ jest nie do zaakceptowania.
Tak czy inaczej, premiera Detonatora 4 nVIDII pozostawia niesmak. W oczywisty sposób czas premiery został zaplanowany tak, aby możliwie najbardziej zaszkodzić ATi. Niech i tak będzie, jeżeli poprawi to samopoczucie tych gości. Preferowałbym takie daty premier, by dawały klientom najlepsze sterowniki tak szybko, jak się da i tak późno, jak jest to konieczne do zapewnienia stabilnej pracy. To, co mi się najbardziej nie podoba w nowym sterowniku, jest fakt, iż ukazuje największe poprawy w typowych benchmarkach, jak 3DMark2001, Quake 3 czy AquaMark. Rzadko stosowane gry ujrzą niewielką poprawę, bądź w ogóle, natomiast Giants traci na zmianie sporo. Pozostawiam to wam do przemyśleń. Detonator 4 jest dobrą sprawą dla większości posiadaczy kart opartych na układach nVIDII, jednak kwestionuję wybór daty premiery oraz fakt, że przynajmniej jedna gra (i to nowa!) działa lepiej ze starszym sterownikiem.
WSTECZ | DALEJ: Rozważania odnośnie benchmarków
 |
| Spis treści |  |
|
|