Wstęp
Z konieczności muszę w tym raporcie się streszczać, więc może zechcecie też przejrzeć dokumenty o technologii ATi i Microsoftu na własną rękę. Musiałem donieść o tym na czas i jestem całkiem podekscytowany. Powrócę do targów Meltdown i ATi w przyszłych artykułach ponownie, dokładniej przyglądając się wszystkim ciekawostkom.
Meltdown 2001 to pokazy Microsoftu, o których nie pisze się szeroko w dzisiejszych czasach. Kiedyś były one wielką imprezą na cześć DirectX, ale formuła zmieniła się od tamtych pionierskich czasów. Gdybyście nie mieli pojęcia o Meltdown, w skrócie, niezależni dostawcy sprzętowi (ang. Independent Hardware Vendors - IHV) wynajmują pokoje w hotelu Sheraton Seattle Hotel, następnie otwierają drzwi uczestnikom i udostępniają swój sprzęt do testów i ocen. Z powodu takiej formy, w dzisiejszych czasach dostęp prasy jest mocno ograniczony, jednak my mieliśmy szczęście tam być i przekażemy wam nasze raporty w przeciągu następnych dni.
Kiedyś, w czasach przegapianych premier DirectX, Meltdown było swego rodzaju ostatnim tchnieniem wolności dla wszystkich, gdyż Microsoft i IHV zaczęli opanowywać ostatnie wypuszczone wersje DirectX tak, by zdążać na okres gwiazdkowy. W dawnych czasach, o wiele więcej zainteresowanych i agresywnych dostawców IHV starało znaleźć się we wszechświecie DirectX. W dawnych czasach, projektanci gier byli o wiele bardziej sceptyczni, jeżeli chodziło o DirectX, a Meltdown był dla nich szansą na połapanie się w premierach produktów IHV, sterownikach, a w większości, wreszcie szansą na zdobycie kodu SDK. DirectX od tego czasu sporo dojrzał - w przyszłych artykułach przyjrzymy się, jak DirectX wyrasta ponad Ojca Chrzestnego wszelkich API - OpenGL - o wiele łatwiej dotrzymać terminów, gdy jest się dojrzałym i dorosłym.
W tym pierwszym raporcie chcę się skoncentrować tylko na jednym temacie - ATi. Jakiś czas temu napisałem felieton z
moim punktem widzenia odnośnie ATi, który nieco zamieszał w gronie zwolenników tej firmy, choć nie do końca rozumiem dlaczego. Cóż, teraz mam pewne uaktualnienie tego punktu widzenia, a wszystko związane jest z, jak mi się wydaje, pierwszym pokazem możliwości R200, chociaż nikt z ATi w życiu się do tego nie przyzna. Wydaje mi się, że ATi ma sporo powodów do optymizmu.
DALEJ: SMARTSHADER - Krok w górę na drabinie Pixel Shadera
 |
| Spis treści |  |
|
|