Wstęp
Po opublikowaniu w poniedziałek artykułu o Pentium III 1.13 GHz, spotkałem się z cierpką krytyką kilku osób, które określiły moje biadolenie nad niestabilnością nowego procesora Intela jako 'oczywiste uprzedzenie'. Teraz, kiedy zmęczyło mnie już odpowiadanie na tego typu patetyczne oskarżenia, uświadomiłem sobie, że faktycznie trudno uwierzyć, ażeby Intel dostarczał wadliwy produkt tuż po odzyskaniu swej pozycji producenta najbardziej niezawodnych i kompatybilnych procesorów na świecie. Jednocześnie, chciałbym wyrazić swą wdzięczność wszystkim, którzy zechcą zapamiętać, że nie zrobiłbym takiego zamieszania lekkomyślnie. Moje testy wykazały poważną niestabilność nowego Pentium III i dokładnie taką zdałem relację.
To nie była aktualizacja mikro kodu
W artykule z poniedziałku założyłem, że problemy ze stabilnością, które uniemożliwiły mi prezentację wyników testów, spowodowane były brakiem najświeższej aktualizacji mikro kodu przeznaczonej dla nowego procesora Intela. Przeczytałem także przeglądy wykonane przez innych recenzentów, stwierdzając z zaskoczeniem, że np. mój szanowny kolega Anand Lal Shimpi z www.anandtech.com był w stanie pracować na swoim 1.13 GHz Pentium III na różnorodnych platformach bez żadnych większych problemów. Wciąż myślałem, że Anand musiał dysponować aktualizacją mikro kodu, czekałem więc cierpliwie do dzisiaj rana, kiedy to wreszcie odebrałem kilka nowych wersji BIOS od Asusa, które zawierały tę programową łatkę.
Zaprogramowałem BIOSy moich płyt głównych i uruchomiłem system z szybkością 1.13 GHz, aby wreszcie ukończyć testy. Płyty uruchamiały się prawidłowo, tym razem bez komunikatu błędu świadczącego o braku aktualizacji mikro kodu. Wydawało mi się, że nareszcie bez kłopotów przeprowadzę swoje testy, lecz okazało się, że byłem w błędzie.
Ponownie, każda z platform, której użyłem wraz z nowym procesorem Intela wieszała się przy różnych okazjach. Często nie byłem w stanie choćby uruchomić Quake 3 bądź też system odmawiał nawet uruchomienia Windows. Podniesienie napięcia rdzenia przyniosło wątpliwy efekt - system nie osiągał nawet testu POST. W tym samym momencie każdy system bezproblemowo pracował z moim Pentium III 1 GHz.
To stało się oczywiste. Aktualizacja mikro kodu nigdy nie była lekarstwem na moje problemy. Mój egzemplarz Pentium III 1.13 GHz był niewątpliwie wadliwy.
DALEJ: Wadliwe egzemplarze produkcyjne Pentium III 1.13 GHz
 |
| Spis treści |  |
|
|