Jesienna edycja Intel Developer Forum 2003
Wszędzie tylko szczęśliwi ludzie, gdzie się nie rozejrzeć...
Muszę dać choć jeden argument do ręki wszystkim wojownikom z Intelem: choć Intel stale zmniejsza rozmiary struktur krzemowych, temu największemu na świecie producentowi półprzewodników wciąż nie udaje się zastosować prawa Moora do swojego Forum IDF. Impreza i tak trwała tylko trzy dni.
Dla nowicjuszy w temacie IDF, oto co się działo w przeszłości:
Oczywiście sumienni członkowie światowej prasy komputerowej wciąż tratują się nawzajem w drodze do nowości i zachowują się jak banda Galów obserwujących zwycięski pochód legionów Cezara. Pewnie, że to wszystko jest wspaniałe i przerażające zarazem, ale kurde, byłoby tak fajnie, gdyby po prostu pośpieszyli się i się stąd zabrali.
DALEJ: Dzień 1: Morgan, Prescott i Burns opowiadający o P4 HT EE
 |
| Spis treści |  |
|
|